mac plug

Witamy!

Aby wziąć udział w dyskusji, zaloguj się lub zarejestruj, możesz zalogować się przez swoje konto z facebook'a, twitter'a lub konto google!

Sign In with Twitter Sign In with Google Login with Facebook

Zaloguj się Zarejestruj się

W tej dyskusji

usługi macplug

mac.plug/Story2013: Sigłej [s01e03]
  • SlawomirSlawomir September 2010 +1 -1
    “Sigłej” zaskoczył od pierwszego kliku.

    Jadąc zatykałem nos. Z miejsca gdzie jeszcze wczoraj stał McDonald unosił się straszliwy fetor solonych frytek i jogurtu owocowego. – O co tym z greenpeacu chodzi, że to niegroźne świństwo wywalają w powietrze kradzonym C4? – burknąłem sam do siebie – a co, niby te jakieś kopytka w “Odrodzonych barach Mlecznych im. Ojca Tadeusza” są lepsze?

    “Sigłej” przyśpieszył na dziurawym chodniku. Odchyliłem się do tyłu, żeby zahamował, ale nie było żadnej reakcji. Przede mną czarną czeluścią zionęła głęboka dziura w chodniku. Jeszcze raz odchyliłem się – znowu nic. Zeskoczyłem z gnoja. “Sigłej” stanął jak wryty przed samą krawędzią dziury a ja o mały włos nie rozbiłem sobie głowy.
    Podszedłem do chlernego jeździka. Krytycznym wzrokiem skontrolowałem przyrządy. W prawym górnym rogu prędkościomierza dostrzegłem znajomy przebrzydły znaczek “Intel in Side”.

    “Jupi ja jej pier**** jeden” – powiedziałem i zgasiłem mu Pall Malla na kierunkowskazie.
  • AndrzejAndrzej September 2010 +1 -1
  • jsgjsg September 2010 +1 -1
    Bo do sigłeja tsza mieć kask, najlepiej różowy, albo inszy taki w kwiatki...
    Pewnie to byla zemsta m$ za to ze zbankrutował, pare odcinkow temu...
    a ze srakdonalda wysadzili zielono pokojowcy... coz, jedno zlo mniej, moze zaslanial jekiegos krzyza...
  • santeesantee October 2010 +1 -1
    Dawać następny odcinek, no! ;-)